Z KURIERA GORLICKEGO
W Miejskim Zespole Szkół nr 4 powstało Szkolne Koło PTTK. Należą do niego gimnazjaliści i trzej nauczyciele: Karolina Maszewska, Krzysztof Mrozek i Krzysztof Stój. Uroczystego wręczenia legitymacji osiemnastu członkom nowego Koła dokonali 19 marca 2004r. prezes Gorlickiego Oddziału PTTK Jerzy Forczek wraz z dyrektorem Biura Oddziału Mieczysławem Cyrkowiczem. Obecna była Dyrekcja Szkoły - Krzysztof Michalik i Anna Kolarzyk - nauczyciele oraz goście: burmistrz Kazimierz Sterkowicz, kierownik Wydziału Oświaty Aleksander Augustyn, założycielka i opiekunka Koła PTTK nr 2 w Grybowie Grażyna Orlewicz ( Koło istnieje od dwunastu lat, drugim opiekunem jest Barbara Obrzut), Barbara Paszyńska z Rady Rodziców, a także pięćdziesiecioosobowa grupa dzieci i młodzieży z węgierskiej szkoły z Nyiregyhaza z dyrektorem Gzomba Gyorgu i opiekunami; przybyła do MZS nr 4 na rozgrywki sportowe. Goście zobaczyli scenki humorystyczne, pokazy wspinaczki i posłuchali piosenek turystycznych. Można było dowiedzieć się, również o gorlickim Wodnym Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowego (dwaj przedstawiciele WOPR – u przyszli z właściwymi rekwizytami), obejrzeć kronikę i zdjęcia Entuzjaści wędrówek. Entuzjaści wędrówek z MZS nr 4 mają już swoją historię. Kilka razy, jesienią i zimą, przemierzali beskidzkie szlaki. Szli szlakiem z Magury, trasą z Wapiennego ścieżkami w okolicach Ropy, Szymbarku. „Na takich wyprawach jest wspaniała atmosfera" - mówią niemal równocześnie Aśka, Ania i Aneta. -"Można się, nacieszyć wędrowaniem, można tez zmęczyć, bo nieraz mamy na trasie zadania, np. po kawałek papieru trzeba wdrapywać się z pół kilometra pod górę, i z powrotem" - opowiadają dziewczęta.
Na początku było więcej chętnych, teraz zostali,ci, którzy się sprawdzili w trudnych warunkach i wiedzą ze dobrze wybrali. Niektórzy chodzą, co tydzień na basen z opiekunem Krzysztofem Mrozkiem, aby poprawić kondycja. Dziewczęta w każdy czwartek śpiewają, piosenki turystyczne w grupie, prowadzonej w szkole przez nauczycielkę. języka niemieckiego, Magdalenę. Przebięde. Są tacy, którzy ćwiczą w sekcji wspinaczkowej, prowadzonej także przez Krzysztofa Mrozka. Poznają terminologię, uczę się ratownictwa, uczą_ pokonywać strach, mobilizować, by osiągnąć niełatwy sukces. Do nich zaliczają się Agata Firlit i Krzysztof Zawisza, którzy pokazali zaproszonym gościom, jak można zwinnie i szybko wspiąć się po linie aż pod sufit sali gimnastycznej. Marzeniem założycieli szkolnego Koła PTTK jest, by w Gorlicach była ściana wspinaczkowa. Narazie jeździli do Nowego Sącza.
Pokazy wspinaczkowe gimnazjalistów to wspaniały początek. Ściana wspinaczkowa w GCK ( władze miasta już czynią starania) będzie alternatywą dla młodzieży, bo jest to ciekawy sport. Przy gorlickim Oddziale PTTK jest klub wspinaczkowy. Napewno wielu młodych i starszych spróbuje swych sił pod opieką fachowców na takiej ścianie –ocenia Mieczysław Cyrkowicz. Na razie opiekunowie młodych członków PTTK planują wędrówki jednodniowe i dwudniowe. -"Planujemy współpracę z Kołami, np. w Grybowie, Szymbarku, będziemy organizować wspólne wędrówki zakończone spotkaniem się grup w naszym parku glinickim. To wszystko można przecież połączyć z wychowaniem ekologicznym i regionalnym" - marzy Krzysztof Stój. |